← Wróć do bloga
Jakie ziemniaki na frytki? Odmiana ma większe znaczenie niż olej

Jakie ziemniaki na frytki? Odmiana ma większe znaczenie niż olej

27.04.20265 min czytaniaPatryk Sondej

Dobre frytki nie wychodzą z każdego ziemniaka. Można mieć dobry olej, właściwą temperaturę i sprawdzony przepis, a mimo to dostać miękkie, łamliwe albo wodniste słupki. Najczęściej problem zaczyna się wcześniej: przy wyborze odmiany. W tym artykule tłumaczymy, jakie cechy ziemniaka wpływają na jakość frytek, porównujemy popularne odmiany i podajemy sprawdzony przepis krok po kroku.

Czego szukać w ziemniaku na frytki?

Najlepszy ziemniak na frytki powinien mieć zwarty miąższ, dość regularny kształt i nie rozpadać się po podgrzaniu. Dobrze sprawdzają się odmiany ogólnoużytkowe (typ kulinarny B według klasyfikacji COBORU - Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych), czyli takie, które trzymają formę, ale nie są zbyt twarde.

W praktyce warto zwrócić uwagę na:

  • podłużny kształt bulwy - łatwiej kroić równe słupki, co jest kluczowe dla równomiernego smażenia
  • żółty lub kremowy miąższ - frytki ładnie się rumienią dzięki wyższej zawartości karotenoidów
  • średnią zawartość skrobi (12-15%) - środek zostaje miękki, a brzegi mogą być chrupiące. Zbyt wysoka zawartość skrobi (powyżej 18%) powoduje że frytki ciemnieją i stają się gorzkie
  • świeżość i jędrność - miękkie, skiełkowane ziemniaki gorzej się kroją i smażą, a kiełki mogą zawierać solaninę

Typ kulinarny ziemniaka oznacza się literami A (sałatkowy, bardzo zwięzły), B (ogólnoużytkowy, lekko mączysty) i C (mączysty, rozpada się). Na frytki najlepszy jest typ B — trzyma kształt ale ma wystarczająco skrobi żeby środek był puszysty. Informacje o typie kulinarnym każdej odmiany zarejestrowanej w Polsce można sprawdzić w Krajowym Rejestrze Odmian prowadzonym przez COBORU.

Dlaczego Lady Red dobrze pasuje do frytek?

Lady Red (znana też jako Red Lady) to odmiana zarejestrowana przez niemiecką firmę hodowlaną Solana GmbH. Ma czerwoną skórkę i jasny, kremowo-żółty miąższ. Typ kulinarny B, średnia zawartość skrobi około 13,6%. Bulwy często są większe i bardziej podłużne, więc wygodnie tnie się je na frytki.

To ważne, bo nierówne kawałki smażą się nierówno: cienkie szybko ciemnieją, grube zostają blade. Idealna grubość słupka to 1-1,2 cm — dość gruby żeby środek był miękki, ale wystarczająco cienki żeby zewnętrzna warstwa zdążyła się zrumienić.

Lady Red dobrze sprawdza się zarówno w oleju jak i w piekarniku. Czerwona skórka nie wpływa na smak frytek (antocyjany odpowiedzialne za kolor nie mają wyraźnego smaku), ale nadaje im ciekawy wygląd — szczególnie jeśli smażysz ze skórką.

Lady Red w piekarniku

Pokrojone ziemniaki warto wcześniej wypłukać w zimnej wodzie (10-15 minut wystarczy), osuszyć ręcznikiem papierowym i wymieszać z 1-2 łyżkami oleju roślinnego. Przy pieczeniu kluczowe jest rozłożenie ich luźno na blasze w jednej warstwie — jeśli leżą na sobie, parują się zamiast piec i wychodzą miękkie.

Temperatura piekarnika: 210-220°C z termoobiegiem. Czas pieczenia: 25-35 minut, obracając w połowie. Frytki pieczone mają mniej tłuszczu niż smażone w głębokim oleju, ale przy właściwej temperaturze i rozłożeniu mogą być równie chrupiące na zewnątrz.

Porównanie odmian na frytki

Nie tylko Lady Red nadaje się na frytki. Oto porównanie popularnych odmian dostępnych w Polsce (dane na podstawie opisów COBORU):

Lady Red (Red Lady)

Typ B, czerwona skórka, kremowo-żółty miąższ. Duże podłużne bulwy. Bardzo dobrze trzyma kształt, pięknie się rumieni. Nasza rekomendacja numer 1 na frytki.

Red Sonia

Typ B, różowo-czerwona skórka, jasnożółty miąższ. Podobna do Lady Red ale bulwy mogą być jeszcze większe. Popularna na Kujawach. Również świetna na frytki, choć nieco mniej dostępna w sklepach.

Gala

Typ A-B, żółta skórka i żółty miąższ. Bardziej uniwersalna — da się z niej zrobić frytki, szczególnie domowe i pieczone, ale jej największą siłą jest codzienne gotowanie i puree. Miąższ jest delikatniejszy, maślany, więc frytki z Gali są mniej chrupiące ale smaczniejsze.

Vineta

Typ B, żółta skórka, żółty miąższ. Odporna na suszę. Daje solidne frytki, choć nie tak spektakularne jak z Lady Red. Popularna w północno-wschodniej Polsce.

Innovator

Typ B, jasna skórka, biały miąższ. Odmiana typowo przemysłowa — używana przez duże fabryki frytek i chipsów (m.in. przez firmę McCain). W domu trudno ją kupić, ale jeśli trafisz — sprawdzi się świetnie.

Przepis na domowe frytki krok po kroku

Metoda klasyczna (smażenie w oleju)

  1. Pokrój ziemniaki na słupki 1-1,2 cm grubości. Staraj się żeby były możliwie równe — to klucz do jednolitego smażenia.
  2. Namocz w zimnej wodzie przez 20-30 minut. To wypłukuje nadmiar skrobi z powierzchni — frytki będą bardziej chrupiące i mniej się sklejają. Według badań Uniwersytetu Wageningen w Holandii, moczenie w zimnej wodzie redukuje zawartość akrylamidu (substancji powstającej przy smażeniu w wysokich temperaturach) o 30-40%.
  3. Osusz bardzo dokładnie ręcznikiem papierowym. Mokre słupki w gorącym oleju to rozpryski i miękkie frytki.
  4. Smaż dwuetapowo (metoda belgijska):
  • Pierwsza kąpiel: 5-6 minut w oleju o temperaturze 150-160°C (blanszowanie). Ziemniaki powinny być miękkie ale jasne.
  • Wyjmij i daj odpocząć 10-15 minut na ręczniku papierowym.
  • Druga kąpiel: 2-3 minuty w oleju o temperaturze 180-190°C (rumienienie). Frytki powinny być złociste.
  1. Posól natychmiast po wyjęciu z oleju — sól lepiej przywiera do gorącej, tłustej powierzchni.

Metoda pieczona (zdrowsza)

  1. Pokrój i namocz jak wyżej.
  2. Osusz, wymieszaj z 1-2 łyżkami oleju i szczyptą soli.
  3. Rozłóż w jednej warstwie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
  4. Piecz 25-30 minut w 220°C z termoobiegiem, obracając w połowie.
  5. Dla ekstra chrupkości: posyp cienką warstwą mąki kukurydzianej przed pieczeniem.

Najczęstsze błędy przy robieniu frytek

1. Zła odmiana ziemniaka

Użycie bardzo mączystych ziemniaków (typ C) kończy się rozpadającymi się frytkami. Z drugiej strony, odmiany zbyt wodniste (wczesne, młode ziemniaki) nie mają wystarczająco skrobi żeby zrumienić się na zewnątrz. Szukaj typu B.

2. Mokre słupki

To najczęstszy błąd. Woda na powierzchni ziemniaka obniża temperaturę oleju, powoduje rozpryski i sprawia że frytki się duszą zamiast smażyć. Susz dokładnie — poświęć na to 2 minuty, zyskasz dużo.

3. Przeładowana patelnia lub blacha

Kiedy frytki leżą na sobie, parują się wzajemnie. Efekt: miękkie, blade słupki bez chrupkości. Lepiej smażyć w 2-3 partiach niż wrzucić wszystko na raz.

4. Zbyt niska temperatura oleju

Jeśli olej nie jest wystarczająco gorący (poniżej 150°C), ziemniaki wchłaniają tłuszcz zamiast się w nim smażyć. Frytki wychodzą tłuste i ciężkie. Użyj termometru kuchennego — to mała inwestycja która robi dużą różnicę.

5. Zbyt stare ziemniaki

Ziemniaki mocno skiełkowane, pomarszczone lub z zielonymi plamami nie nadają się na frytki (ani na nic innego — zielone plamy to solanina, która jest toksyczna). Więcej o przechowywaniu ziemniaków piszemy w osobnym artykule.

Jaki olej na frytki?

Olej ma mniejsze znaczenie niż odmiana ziemniaka, ale nie jest bez znaczenia:

  • Olej rzepakowy rafinowany — najtańszy, punkt dymienia ~230°C, neutralny smak. Dobry wybór na co dzień.
  • Olej słonecznikowy — podobny do rzepakowego, punkt dymienia ~225°C.
  • Smalec — tradycyjny sposób, daje intensywny smak. Punkt dymienia ~190°C, więc wymaga niższej temperatury.
  • Tłuszcz wołowy (łój) — sekret najlepszych belgijskich frytek. Frytki smażone w łoju mają głęboki, mięsny smak. Punkt dymienia ~250°C.

Olej oliwkowy (extra virgin) nie nadaje się na frytki — ma za niski punkt dymienia i za intensywny smak.

Ile ziemniaków na porcję frytek?

Orientacyjnie:

  • 200-250 g surowych ziemniaków na jedną porcję frytek jako dodatek
  • 300-400 g jeśli frytki mają być głównym daniem
  • 1 kg surowych ziemniaków to ok. 700-800 g gotowych frytek (część wody odparowuje)

Z kartonu 5 kg ziemniaków Lady Red zrobisz frytki dla 4-5 osób na 4-5 posiłków. Karton 24 kg to zapas na kilka tygodni regularnego jedzenia frytek.

Gdzie kupić ziemniaki na frytki?

W naszym sklepie oferujemy ziemniaki Lady Red i Red Sonia z własnego gospodarstwa na Kujawach. Uprawa bez oprysków (bez herbicydów, fungicydów i insektycydów), sortowane ręcznie, wysyłane niemyte w kartonie — bo niemyte ziemniaki dłużej się trzymają. Dostawa paczkomatem lub kurierem InPost na terenie całej Polski, odbiór osobisty w Glinnie Wielkim (14 km od Torunia, 20 km od Bydgoszczy).

Zobacz planowaną ofertę

Pierwszy sezon sprzedażowy planujemy jesienią. W ofercie pojawią się ziemniaki Lady Red, Red Sonia, Gala, fioletowe Provita oraz buraki ćwikłowe.

Zobacz sklep